W kancelarii, która regularnie składa pozwy w EPU, każda nowa sprawa powtarza część poprzedniej: dane pełnomocnika, powoda, rachunek bankowy, układ żądania. To właśnie tutaj automatyzacja EPU daje największą korzyść. Zamiast zaczynać od pustego formularza, można pracować na przygotowanych danych, fakturach i szablonach, a odzyskany czas przeznaczyć na treść pozwu oraz obsługę klienta.
Mniej przepisywania, więcej czasu na prowadzenie spraw
Przy jednym pozwie kilka minut wpisywania danych nie wydaje się problemem. Przy dziesięciu lub dwudziestu podobnych sprawach tygodniowo te minuty tworzą osobny blok pracy. Kopiowanie nazwy spółki, adresu, numeru konta i informacji z faktur powtarza się w każdym kolejnym formularzu. Przy serii pozwów trzeba więc nie tylko przepisać dane, ale też przypilnować, by właściwa kwota i termin płatności trafiły do właściwej sprawy.
System e-sądu dobrze spełnia swoją podstawową rolę: umożliwia elektroniczne wniesienie pozwu, a koszty postępowania są niższe niż w tradycyjnym trybie. Przy regularnej pracy nad większą liczbą spraw wąskim gardłem staje się jednak przygotowanie każdego pozwu i ponowne wprowadzanie podobnych danych. Asystent EPU pomaga wykonać tę część pracy wcześniej, w jednym uporządkowanym procesie, korzystając z szablonów, danych z GUS i paczek XML.
Asystent EPU porządkuje ten proces: powtarzalne informacje są wczytywane, a pełnomocnik skupia się na tym, co w sprawie indywidualne. Można szybciej przygotować projekt pozwu, łatwiej wrócić do przerwanej pracy i wygodniej obsłużyć serię roszczeń bez ciągłego przepisywania tych samych pól. W efekcie tempo pracy rośnie nie dlatego, że ktoś pomija kontrolę, lecz dlatego, że mniej czasu poświęca na czynności techniczne.
Tak działa program do EPU w praktyce: pomaga przejść od danych sprawy do gotowej paczki EPU, którą użytkownik sam importuje w e-sądzie. Strona produktu pokazuje szczegółowo funkcje i ekrany aplikacji; tutaj ważniejszy jest sposób organizacji pracy.
Przykład: seria pozwów dla stałego klienta
Wyobraźmy sobie kancelarię, która w jednym tygodniu przygotowuje dziesięć spraw o zapłatę dla tej samej firmy. W każdym pozwie występuje ten sam powód i pełnomocnik, ale inny kontrahent oraz inny zestaw faktur. Bez uporządkowanego procesu dziesięć razy zaczyna się od tych samych danych. Z Asystentem EPU można wczytać szablony stałych sekcji, pobrać dane przedsiębiorców po NIP, a informacje z faktur PDF z warstwą tekstową lub tabel Excel/CSV wykorzystać do zbudowania roszczeń i dowodów.
Importer odczytuje z faktur numer, kwotę i termin płatności; w tabeli rozpoznaje odpowiadające im kolumny. Na tej podstawie przygotowuje roszczenia, powiązane dowody i wylicza daty wymagalności, które można przejrzeć przed dodaniem do pozwu. Zamiast przepisywać terminy z dziesięciu dokumentów, pełnomocnik sprawdza już uporządkowaną listę.
Przy podobnych sprawach można też wczytać wcześniejsze uzasadnienie i użyć funkcji „AI — dopasuj”. Program przygotuje wersję odnoszącą się do danych nowego pozwu, w tym kwot, dat i wskazanych dowodów. Gotowy tekst oraz wszystkie pozwy w paczce można następnie obejrzeć w podglądzie przed wygenerowaniem pakietu pozwów.
Na końcu aplikacja wskazuje brakujące pola i generuje plik XML zawierający pozwy. Asystent EPU upraszcza etap przekazania danych do e-sądu: użytkownik wczytuje ją w systemie, ogląda wynik importu i finalizuje złożenie dokumentu. Szczegółową instrukcję tego kroku zawiera podręcznik Asystenta EPU.
Paczki z wieloma pozwami
Przy ręcznej pracy w formularzu e-sądu każdy pozew trzeba przygotować osobno. Asystent EPU pozwala zebrać wiele pozwów w jednej paczce XML. Dla kancelarii windykacyjnej przygotowującej 50 pozwów tygodniowo oznacza to możliwość wygenerowania jednego pliku z gotowymi sprawami, zaimportowania go do systemu EPU i zbiorczego opłacenia pozwów. Zamiast powtarzać techniczne czynności 50 razy, zespół może skupić się na przygotowaniu i kontroli poszczególnych spraw.
Zasada kumulacji drobnych korzyści: ile czasu można odzyskać?
Pobranie danych z GUS, wczytanie zapisanej sekcji pełnomocnika i import faktur skracają kilka osobnych etapów. Samo skopiowanie wcześniejszego uzasadnienia i ręczne dopasowanie go do nowej sprawy może zająć około 15 minut; AI pomaga ograniczyć także tę pracę. Przy każdym kolejnym pozwie odzyskane minuty się sumują. Do tego dochodzi przygotowanie wielu spraw w jednej paczce zamiast powtarzania etapów importu dla każdej z nich.
Załóżmy, że kancelaria przygotowuje 10 pozwów tygodniowo i cały proces oszczędza średnio 20 minut na pozew. To 3 godziny i 20 minut tygodniowo, 13 godzin i 20 minut w czterech tygodniach oraz około 173 godziny rocznie przy 52 tygodniach pracy. To przykład do porównania z własnymi sprawami; pokazuje, jak nawet umiarkowana oszczędność na jednym pozwie zmienia bilans całego roku.
Warto policzyć również to, co dzieje się z odzyskanym czasem. Można szybciej przygotować kolejną partię pozwów, spokojniej sprawdzić kwoty i odsetki, wcześniej odpowiedzieć klientowi albo poświęcić więcej uwagi sprawie nietypowej. Korzyścią jest więc nie tylko krótszy formularz, ale także większa przewidywalność pracy zespołu. Kiedy wiadomo, ile czasu zajmuje opracowanie jednej serii, łatwiej planować terminy i obciążenie kancelarii.
Dobrym testem jest porównanie kilku podobnych spraw przygotowanych ręcznie i z użyciem programu. Zmierz cały czas: od otrzymania dokumentów do paczki gotowej do importu. Taki pomiar pokaże, które etapy dają największą oszczędność właśnie w Twojej praktyce.
AI przyspiesza redakcję, gdy fakty są już uporządkowane
Uzasadnienie często powstaje na bazie wcześniejszej, podobnej sprawy. W Asystencie EPU funkcja „AI — dopasuj” może przerobić taki wzorzec według danych aktualnego pozwu: kwot, dat, żądania i wskazanych dowodów. Pełnomocnik otrzymuje projekt bliższy nowej sprawie i może poświęcić czas na dopracowanie argumentacji zamiast ręcznie wymieniać każdą datę i kwotę.
To szczególnie pomocne przy portfelu podobnych roszczeń. AI nie musi pisać każdego uzasadnienia od zera; lepiej wykorzystać sprawdzony sposób opisu sprawy i dopasować go do nowych danych. Ostateczne przeczytanie tekstu pozostaje naturalną częścią pracy nad pozwem, tak samo jak sprawdzenie faktury po imporcie. Dzięki temu automatyzacja wspiera własny styl kancelarii, zamiast go zastępować.
Prosty rytm pracy z pozwami EPU
Przy powtarzalnych sprawach pomaga stała kolejność czynności. Nie wymaga ona skomplikowanego wdrożenia:
- Przygotuj dane raz. Zapisz stałe sekcje powoda i pełnomocnika oraz wzór uzasadnienia dla podobnych spraw.
- Wczytaj podobny pozew. Wykorzystaj wcześniej zapisany pozew jako punkt wyjścia, zamiast ponownie wypełniać te same pola. Zmień dane właściwe dla nowej sprawy.
- Zasil pozwy dokumentami. Pobierz dane podmiotów z GUS, wczytaj faktury i uzupełnij elementy indywidualne.
- Wygeneruj uzasadnienie. Użyj funkcji „AI — dopasuj”, aby dostosować wcześniejszy wzór do roszczeń, dat i dowodów w bieżącym pozwie.
- Sprawdź wynik w jednym przejściu. Porównaj strony, kwoty, terminy płatności, odsetki, dowody i uzasadnienie z dokumentami.
- Wygeneruj paczkę XML. Po usunięciu braków zaimportuj ją do systemu e-sądu, sprawdź podgląd i dokończ złożenie pozwów.
Taki rytm daje zespołowi wspólny standard. Nowa osoba nie musi odtwarzać procesu z pamięci, a osoba nadzorująca łatwiej widzi, na jakim etapie są sprawy. Przy większej liczbie pozwów to równie cenna korzyść jak oszczędność minut.
Dla kogo jest Asystent EPU?
Aplikacja jest przeznaczona dla podmiotów, które profesjonalnie i regularnie przygotowują pozwy w elektronicznym postępowaniu upominawczym:
- kancelarii adwokackich obsługujących wierzytelności klientów,
- kancelarii radców prawnych prowadzących sprawy o zapłatę,
- firm windykacyjnych przygotowujących większe serie pozwów,
- przedsiębiorstw z własnymi działami prawnymi dochodzących należności.
Największy efekt widać przy podobnych sprawach prowadzonych regularnie dla stałych klientów. Przy serii pozwów każda raz zapisana sekcja, każdy sprawnie wczytany dokument i każda paczka XML ograniczają pracę, która wcześniej zaczynała się od nowa. Już przy kilku pozwach miesięcznie warto porównać czas przygotowania spraw z dotychczasowym sposobem pracy.
Asystent EPU nie zmienia zasad postępowania ani roli pełnomocnika. Zmienia ilość pracy potrzebnej, aby przygotować dane do e-sądu. To właśnie realistyczna obietnica automatyzacji: mniej mechanicznych czynności i więcej czasu na decyzje, które mają znaczenie dla klienta. Jeśli potrzebujesz szerszego wyjaśnienia samej procedury, przeczytaj także o działaniu systemu EPU.
Podsumowanie
System e-sądu spełnia swoją rolę: umożliwia elektroniczne składanie pozwów o zapłatę przy niższej opłacie sądowej. Przy większej liczbie spraw ręczne wpisywanie podobnych danych w formularzu WWW zabiera jednak coraz więcej czasu. Jeśli sesja zostanie przerwana, część pracy trzeba powtórzyć. Bez wygodnych szablonów przy każdym kolejnym pozwie trzeba na nowo uzupełniać podobne pola.
Asystent EPU rozwiązuje ten problem na etapie przygotowania spraw: pozwala korzystać z szablonów sekcji i całych pozwów, pobierać dane z GUS, dopasowywać uzasadnienie z pomocą AI oraz generować paczki XML z wieloma pozwami do zbiorczego importu w e-sądzie. Finalne sprawdzenie i złożenie pozwów pozostają po stronie użytkownika. To narzędzie stworzone przez prawników dla prawników, rozwijane od 2015 roku na podstawie praktyki kancelaryjnej. Mniej przepisywania oznacza więcej czasu na prowadzenie spraw i kontakt z klientem.
Sprawdź to na własnych sprawach: wypróbuj Asystenta EPU za darmo i porównaj czas przygotowania pierwszej paczki z dotychczasowym sposobem pracy. Otrzymasz 14 dni pełnego dostępu, bez zobowiązań.